03.10.2013

Ryan Carrie-"Las zębów i rąk"

 

Tytuł:Las zębów i rąk
Autor:Carrie Ryan
Wydawnictwo:Papierowy Księżyc
Moja ocena: 2/10
Opis:
 Las Zębów i Rąk przedstawia bardzo mroczną, a jednocześnie niezwykle wciągającą wizję świata po zagładzie, w którym młoda dziewczyna musi dokonać trudnych wyborów między tym w co wierzy, a tym w co każą jej wierzyć, między światem swoich marzeń, który zna tylko z opowieści matki, a krwawym ale znanym światem, który ją otacza. Musi też wybrać między tym, który ofiarowuje jej swoją miłość, a tym, któremu ona chce ją ofiarować.
W świecie, w którym nie ma nadziei, każdy wybór musi zostać okupiony dużą ofiarą. Tylko czy droga do spełnienia własnych marzeń okaże się warta poniesionych ofiar...?
Recenzja:
Zacznę od opisu-już bardziej oględnie się nie dało?!- lubię wiedzieć, o czym kupuję książkę, a na prawdę- ten opis mówi mi tyle, co nic.  Może więc ja Wam po krótce opiszę o czym jest, próbując nie rzucać zbytnimi spoilerami. Dziewczyna imieniem Mary żyje w świecie postapokaliptycznym, gdzie życie nie jest bezpieczne dla ludzi, bowiem istnieje wirus i zombie, które go rozprzestrzeniają. Mary żyje za siatką w wiosce, która rzekomo jest bezpiecznym schronieniem przed "chodzącą śmiercią". Strażnicy zapewniają bezpieczeństwo. Siostrzeństwo(Czym jest na brodę Merlina Siostrzeństwo?! Aaa. Autorka zapomniała wytłumaczyć, że zwyczajnie są siostrami zakonnymi) jest chodzącą mądrością i każdy ma się dostosować do ich dyktatury. Gdy pewnego dnia ogrodzenie zostaje sforsowane, a świat pogrąża się w chaosie, Mary wraz z przyjaciółmi musi stawić czoła żywym trupom, tzw.Nieuświęconym.
Spodobał mi się temat książki. Zombie. Życie i świat w pigułce. Ciągle grożące niebezpieczeństwo. Kupiłam książkę i zaczęłam czytać i wiecie co? Ja się na to nie piszę. I nie polecam. Opisy były godne pożałowania, niby nie takie straszne znów, ale widać, że autorka nie potrafiła przekazać obrazowo tego, co miała w wyobraźni. Akcja nie do określenia, czasami przyspieszała, czasami zwalniała, ogółem to, co miało nastąpić dało się przewidzieć. Bohaterowie zostali słabo wykreowani, nie poznałam ich wystarczająco dobrze, by wiedzieć jaki charakter posiadają, jak się w danej chwili zachowają, itd. Sama główna bohaterka była irytująca i nieznośna, i nieraz miałam ochotę ją udusić, ewentualnie zdrowo potrząsnąć. Ciągle komuś czegoś zazdrościła, nieodpowiedzialna, odrealniona od otaczającego ją świata, goniąca za czymś praktycznie wydającym się niemożliwym,  przekorna i zaborcza,  wydawało mi się, że posiadała móżdżek jak u ptaszka. Na okładce znaleźć można cztery fragmenty recenzji, które mówią, że ta książka to po prostu największe dokonanie ostatnich lat, jest pięknie napisana, wciągająca, wyjątkowa.Wyczuwam kpinę. To zakrawa na żart. Jedyne co mi się spodobało to pomysł na książkę- nie wykonanie, oraz okładka, na którą ta książka nie zasługuje. 
Podsumowując, książka jest jedną z najgorszych na jakie trafiłam i żałuję wydanych pieniędzy. Bardzo słabo napisana, a mogło być tak pięknie. Niestety- autorka nijak nie umywa się do Stephena Kinga, który myślę, że dużo lepiej napisałby tę książkę.
 Dziękuję za uwagę.


Serdeczne pozdrowienia i buziaki,
Wasza Ola.

20 komentarzy:

  1. Raczej i tak bym nie przeczytała - ani okładka mi się nie podoba, ani tym bardziej opis z tyłu. Mimo wszystko dzięki za ostrzeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, mówię jak to wygląda, od tego tu jestem, co mi po tym, że zrecenzuję tę książkę dobrze, skoro wcale tak nie jest? A ktoś potem mógłby mieć żal, że przeze mnie wyrzucił pieniądze w błoto. :<

      Usuń
  2. oj ja też się zawsze zdenerwuję jeśli zmarnuję pieniądze na beznadziejną książkę! będę jej unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo! Czytałam same pozytywne recenzje. Powieść stoi na mojej półce, kiedyś zaczęłam czytać i nawet mi się podobała.
    Jeżeli chodzi o opisy to ja osobiście wolę takie tajemnicze, niż takie gdzie są same spojlery, a akcja jest streszczona do połowy ._.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram z tymi opisami, natomiast co do innych recenzji tej książki...naprawdę nie wiem co mam CI powiedzieć, jak przeczytasz to pewnie sama wywnioskujesz kto tak naprawdę miał rację. ;) Wiesz... na początku mnie również się podobała, ale potem zaczynała coraz bardziej denerwować.Musiałam patrzeć na całościowy obraz jak to według mnie zostało wykonane.I według mnie jest to wykonanie marne.

      Usuń
  4. Cóż, przykro mi, że się rozczarowałaś. Mam mieszane uczucia do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się z kolei bardzo podobała ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmieniłaś szatę bloga?? Jak weszłam, to nie wiedziałam gdzie jestem ;-))
    Co do samej książki, mam ją na półce i zamierzam przeczytać, ale teraz po twojej chłodnej recenzji jakoś straciłam na nią zapał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, tamten wygląd był taki dziwaczny. A ten jest nasz zrobiony przez Sherry z Blasku Książek, którą pozdrawiam i dziękuję, jeżeli to czyta. :)

      Usuń
  7. Hmm, raczej sobie odpuszczę. Albo jak już to wypożyczę w bibliotece, bo wynika, że szkoda kasy :) Bardzo ciekawy blog i recenzja. Z pewnością będę tu zaglądać :)
    Zapraszam również na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z chęcią będę również zaglądać :)

      Usuń
  8. A ja z chęcią bym przeczytała. To z pewnością moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam, ale chciałabym, dobrze, że nie kupiłam, gdy sie nad tym zastanawiałam, bo żałowałabym pieniędzy... ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, aż tak źle? :) A ja mimo wszystko chciałabym się sama przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczęłam ją czytać jakiś miesiąc temu, ale odłożyłam na półkę, bo jakoś mnie nie zainteresowała. Na pewno jeszcze do niej powrócę, ale nie mam pojęcia kiedy to nastąpi. Twoja recenzja na pewno nie zadziałała na mnie mobilizująco :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie właśnie, kiedyś miałam ogromną ochotę na tę pozycje, ale pierwsze recenzje mnie od tej decyzji odwiodły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że nie tylko ja mam taką opinię o tej książce. ^^ Dziwnie to może zabrzmieć, ale cieszę się z tego. ;)

      Usuń
  13. Na pewno nie przeczytam -,-
    Szkoda tylko tak ładnej oprawy tak kiepskiej książki ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo pomyślałam w trakcie czytania. ;/

      Usuń
  14. Kiedyś próbowałam ją czytać, lecz szybko zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń