28.12.2013

Flanagan John-"Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu"


  


Autor:John Flanagan
Tytuł: Zwiadowcy. Księga 1.Ruiny Gorlanu
Wydawnictwo: Jaguar
Tłumacz: Kroszczyński Stanisław
 Moja ocena:9/10

Opis:

Bohaterem książki jest piętnastoletni Will, wychowanek sierocińca. Jego ojciec poniósł bohaterską śmierć w trakcie ostatniego starcia ze złym baronem Morgarathem. Syn chciałby kontynuować rodzinną tradycję. Może niekoniecznie dać się zabić, ale zostać rycerzem.
Honor! Chwała! Odwaga! Problem w tym, że do Szkoły Wojowników nie przyjmują niskich i chudych chłopców, którzy regularnie zbierają cięgi od rówieśników. Już wydaje się, że młodzieńcowi przypadnie mało atrakcyjna rola pańszczyźnianego chłopa, gdy nagle na scenie pojawia się tajemniczy Halt – zwiadowca. I on jeden spośród wszystkich mistrzów różnych szkół przyjmie Willa na ucznia. Zgryźliwy, humorzasty i wymagający da chłopakowi popalić, ale… Wszystko jest lepsze od wiejskiego mozołu?

Recenzja:

Czy warto przeczytać tę książkę? Powiem szczerze, że na początku byłam nieco sceptycznie nastawiona do książki.  Minusem za który odjęłam punkt w ocenie było, że gdzieś odrobinę bohaterzy: Mistrz Halt i Will przypominali mi z charakterów stracharza Johna Gregory'ego i TomaWarda z "Kronik Wardstone". Ale na tym podobieństwa się kończą. Zupełnie inna akcja, więcej bohaterów.
Flanagan świetnie się spisał. Rzecz dzieje się przypuszczam, że w średniowieczu, wnioskując z rycerzy, którzy pojawiali się w tamtych czasach. Akcja jest nieprzewidywalna i nietuzinkowa a książkę czyta się bardzo szybko, bo jak tego nie powiedzieć? Po prostu wciąga. A  Twoje życie w rzeczywistym świecie wsiąka jak kamfora.
„Fantasty bez magii” – jak to ktoś określił. Uważam, że w tych trzech słowach można zawrzeć wszystko o pierwszej księdze Zwiadowców. Will od razu zdobył moją sympatię, a jego nauczyciel, Halt, jest moją ulubioną postacią jak na razie. Książka jest dla każdego, bo każdy odnajdzie w jej cząstkę siebie. Mimo że nic prócz wymyślonych krain czy stworów nie pojawia się w niej, dla miłośników fantastyki będzie to idealny prezent. Lektura zawiera też postacie o różnych charakterach. Ciekawskiego Willa, odważnego Horace’a, tajemniczego Halta, zabawnego Gilina… i wielu innych.
I przede wszystkim możemy zaobserwować  wewnętrzną jak i zewnętrzną metamorfozę jaką przechodzą młodzi. Nie żałuję, że sięgnęłam po pierwszy tom serii "Zwiadowcy". Dotychczas lekturę tej książki doradzało mi wielu znajomych. Dzisiejszego dnia poznałam odpowiedź dlaczego. I może z tyłu książki pisze czarno na białym " od11 roku życia" a ja się z tym nie zgodzę. Książka według mnie jest dla każdej młodzieży.Trzymała w napięciu, pięknie opowiadała o przyjaźni, a sceny walk mroziły krew w żyłach. Na pewno bardzo chętnie sięgnę po kolejne tomy przygód Willa i Halta.
Polecam każdemu, kto lubi, gdy w książce dzieje się dużo, opisy nie są przydługie ani nudne, a bohaterowie są barwni i dobrze wykreowani. Ruiny Gorlanu są epicką, wciągającą i pouczającą powieścią.Nawet jeżeli to kolejne 'fantasy dla małolatów'. Mam "11+". A przy książce naprawdę świetnie się bawiłam.
Zwiadowców zaliczam na 9/10( minus książki napisany na wstępie, dziś łamię reguły pisania poprawnej recenzji nie zaczynając od plusów, taka ze mnie buntowniczka ._. xD), a Wam, jeśli lubicie tego typu klimaty serdecznie ją polecam, bo moim zdaniem warto się z tą książką zaznajomić.

Serdecznie pozdrawiam,
Wasza Ola.

P.S. Przepraszam, że ostatnio tak rzadko dodaję posty, niestety koniec semestru robi swoje. Poprawy, wcześniej egzaminy. A teraz w święta chciałam nadgonić trochę czytanie. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tę chwilową niesubordynację. :) Chciałam jeszcze powiadomić o małych nowościach na blogu jakie wkrótce się pojawią, tj. sonda, dzięki której będziecie mogli zagłosować jaką pierwszą książkę w koeljności mam zrecenzować, oraz informacja jakie książki czytam w tym momencie. Pomyślimy też również o czacie na którym będziecie mogli napisać nam jakie książki chcielibyście żebyśmy dla Was zrecenzowały w miarę możliwości. :)


 

24 komentarze:

  1. Mnie osobiście pierwsza część urzekła :-)
    Kolejne próbowalam czytać ale dałam sobie spokój.
    Jak dla mnie, najlepsze fragmenty są, gdy Will uczy się u Zwiadowcy :-) gdy też jego koń daje popalić Horac`owi :-). ( nie wiem czy tak pisze się jego imię ) xD
    Pozdrawiam,
    Natalia :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO :C czemu dałaś sobie spokój? Nie podobały CI się dalsze części? Tak, tak. A mój ulubiony moment jest wtedy kiedy Horace daje popalić tym prześladowcom z Szkoły Rycerskiej. :> I oczywiście najlepsze fragmenty to nauka u Zwiadowcy, a jakże. :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  2. Ola nie kłam, nie masz wcale 11+ ;C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, prawda. Mam 15+ .xDD

      Usuń
    2. A JA MAM JUŻ +16 I CO TERAZ ZROBISZ? XDDD

      Usuń
    3. Staruuuuuuszek już z Ciebie, tak bardzo przykro xD

      Usuń
  3. Czytałam, choć mnie nie zachwyciła :/

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chcę przeczytać całą tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie przeraża trochę ilość tomów. Nie cierpię takich długaśnych serii, akceptuje max 5 części choć 3 to moim zdaniem idealna ilość. Wyjątek stanowi oczywiście Harry Potter ale to już poza wszelkimi klasyfikacjami ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identycznie, co do ilości tomów to odnoszę wrażenie, że jak ktoś pisze takie tasiemce to robi to zwyczajnie z chciwości dla kasy, a nie z weny i pomysłu na książkę. ;/

      Usuń
  6. być może kiedyś zapoznam się z tą książką- serią, ale nie szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój wuja posiada wszystkie części, a mnie jakoś nigdy do nich nie ciągnęło. Ale może jednak do nich zajrzę, bo nie widziałam jeszcze żadnej negatywnej recenzji na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z moich ulubionych serii. W stu procentach zgadzam się z Twoją opinią i polecam Ci następne tomy. Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo z pewnością przeczytam! Jestem zaciekawiona jak potoczą się dalsze losy Willa i Horace'ego. :)

      Usuń
  9. Wszyscy tak zachwalają tę serię, że chyba naprawdę muszę ją przeczytać.
    Ilość tomów jest co prawda zabójcza, ale jeśli wszystkie są tak samo dobre jak mówią, to chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jak z dalszymi częściami, ale pierwsza była naprawdę fajna. :)

      Usuń
  10. Mój brat czytał i kolega też. Podobało im się, jednak takie książki nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro to książka stricte dla młodzieży, to polecę ją mojej kuzynce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takiej oceny się nie spodziewałam!
    Muszę koniecznie wziąć się za tę sagę. :)
    A właściwie to ile ona ma tomów? 9? 10?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba widziałam 12, także.... niezły tasiemiec. Mam nadzieję jednak, ze jest on spowodowany pomysłem na książkę, weną a nie chciwością na pieniądze.

      Usuń
  13. Hej, a jak tam sprawa błędów w tej książce wygląda. Niestety w wyd. jaguar często pojawiają się jakieś literówki, przekręcone imiona bohaterów. A zapowiada się jako fajny prezent dla mlodszego brata.

    Pozdrawiam,
    czasemcospisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, czytałam wersję jako e-book, więc szczerze mówiąc boję się cokolwiek na ten temat mówić, ale tak, były poprzekręcane imiona, co do słów... przyznam, że nie pamiętam. ;/

      Usuń
  14. Recenzja bardzo fajna , podzielam w pewnym stopniu twoje zdanie . Zwiadowców z czystym sercem mogę polecić każdemu . Ta książka wiele uczy czytelnika I według mnie kiedyś powinna stać się klasykiem . :) Pomińmy oczywiście temat ostatniej części , która wydaje się mocno nacięgana .... A szkoda . :<
    Więcej na temat tej I innych serii / książek , znajdziecie na blogu : http://recenzje-z-nibylandii.blogspot.com/ Serdecznie zapraszam . ;)

    OdpowiedzUsuń