22.01.2014

Agatha Christie "Dwanaście prac Herkulesa"


Autor: Agata Christie
Tytuł: Dwanaście prac Herkulesa
Wydawnictwo Dolnośląskie
Moja ocena: 10/10

Opis:
Na środku podłogi leżały zwłoki mężczyzny. Był niewiele ponad średniego wzrostu. Zaatakowano go z dziką, niewiarygodną brutalnością. Na jego ramionach i piersiach widniał tuzin ran, a głowę roztrzaskano mu prawie na miazgę. 
Schwartz wydał zduszony jęk i odwrócił się, jak gdyby miał zwymiotować.
Doktor Lutz z przerażeniem krzyknął coś po niemiecku.
- Kto to? - zapytał Schwartz słabym głosem. - Czy ktoś z was wie?

Recenzja:
Po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę około 2 lata temu. W sumie od niechcenia. Miałam jeszcze do wyboru książki pokroju "Krzyżacy". Chyba rozumiecie mój wybór. Zapomniałam o tej wspaniałej powieści i autorce. Na szczęście w szkołach też czasem potrafią dać fajną lekturę. Opis, a raczej fragment książki mówi niewiele. Przynajmniej mnie za pierwszym razem nie zachęcił. Nawet trochę odepchnął. "głowę roztrzaskano mu prawie na miazgę". Wydaje się, że książka będzie nie wiadomo jak drastyczna, a to chyba jedyny taki nieprzyjemny moment. Dlatego nie warto się zniechęcać opisem. 
Książka połyka i nie ma zamiaru wypluć do ostatniej strony. Podczas czytania możemy sami pobawić się w detektywów. Główkujemy kto, co, jak, dlaczego? Odpowiedź nie jest łatwa do odgadnięcia, dlatego czytamy dalej. Agata Christie odwaliła kawał świetnej roboty. W tej książce nie ma żadnych niedociągnięć. Jest perfekcyjna, taka jaka powinna być powieść detektywistyczna: nieprzewidywalna. Słyszałam opinie, że ostatnie rozdziały już nie wciągają, że są przewidywalne. Nie wiem czy tylko tak pieprzyli trzy po trzy, czy ja jestem mało inteligentna i nie domyślałam się rozwiązania. Cóż. Mogę się tego dowiedzieć od Was, jeśli napiszecie co Wy sądzicie o tej książce. Dla mnie książka była bardzo ciekawa. Jeżeli bardzo chcielibyśmy znaleźć w niej coś złego to można przyczepić się ewentualnie tylko tego opisu... 
Teraz Wam trochę zaspoileruje. Książka opowiada historie podstarzałego już detektywa Herkulesa. Chce on przed odejściem na emeryturę wykonać kilka ciekawych prac. Przyjaciel nieświadomie podpowiada. Detektyw rozpoczyna dwanaście prac jak mitologiczny Herkules. Każda ze spraw detektywa Poirot ma powiązanie z pracami mitologicznego Herkulesa. Autorka potrafi idealnie przypasować zagadkę Poirota do mitologicznych potworów, z którymi walczył Herkules. Detektywa i osiłka nie łączy nic oprócz imienia i dwunastu prac. No ale koniec spoilera. Nic Wam więcej nie powiem.
Reasumując, mnie książka urzekła. Za równo za pierwszym razem jak i za drugim. To jest książka, do której na pewno wrócę. Polecam ją z całego serca wszystkim miłośnikom powieści kryminalnych. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Pozdrawiam, Agnieszka ;*



10 komentarzy:

  1. Ja nie miałam jeszcze okazji czytać "Dwunastu prac Herklulesa", ale teraz, gdy mam już za sobą pierwszy kryminał z Poirotem w roli głównej, to wiem, że "Dwanaście"... powinno mi się spodobać ;)
    O, widzę, że czytasz teraz "Ukryte" - bardzo dobra książka, trzyma w napięciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Panią Christie, dlatego muszę ją przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta autorka jest niesamowita pod każdym względem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... to chyba nie mój typ książki..
    Ale to nie oznacza, ze Twoją recenzję czytało się źle, wręcz odwrotnie - cudownie!
    Pozdrawiam i zapraszam do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam cię (lub może powinnam napisać was?) do Liebster Blog Award i mam ogromną nadzieję, że odpowiesz/odpowiecie na moje pytania :)
    http://literary-land.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award-nowa-autorka-bloga.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo za nominacje, oczywiście postaramy się odpowiedzieć :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  6. To była pierwsza książka pani Christie, którą przeczytałam :) I w sumie powodem też było "albo/albo". Zwyciężył Poirot :P
    Książka była ciekawa, i między innymi z tego powodu sięgnęłam po następne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety ja dzięki tej książce nie wiem czemu ; zraziłam się do tej autorki , teraz "I nie było już nikogo" czeka na mojej półeczce , ale chyba odstawię ją na wakacje ..


    http://czytaniemoimhobby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award byłoby miło , jakbyś odpowiedziała na pytania ;)

      http://czytaniemoimhobby.blog.pl/2014/02/05/liebster-blog-award/

      Usuń
  8. O autorce wiele słyszałam, ale jeszcze nie czytałam żadnej jej książki ;)

    Pozdrawiam, Anath

    OdpowiedzUsuń