14.01.2014

Riordan Rick-"Złodziej pioruna"

Złodziej pioruna - Rick Riordan

Autor: Rick Riordan
Tytuł: Percy Jackson i bogowie olimpijscy: złodziej pioruna"
Wydawnictwo: Galeria Książki
Moja ocena: 10/10


Opis:

Co by było, gdyby olimpijscy bogowie żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali się w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogliby wyrosnąć wielcy herosi – jak Tezeusz, Jazon czy Herakles? Jak to jest – być takim dzieckiem? To właśnie przydarzyło się dwunastoletniemu Percy’emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyruszył w niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną „broń masowego rażenia” – należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy wcześniej nie spotkał, oraz przepowiedni.

Recenzja:

Książki Riordana mają to do siebie, że autor powraca do starożytnych czasów. Mitów w zastosowaniu współczesnym. Oczywiście przyznam, że najpierw obejrzałam film, który podobał mi się dostatecznie by przeczytać książkę. A raczej całą serię. Jednak zegar tykał a ja byłam zbyt zajęta czytaniem wypocin autorów tak słabych, że nawet czytający recenzje pewnie mieli dość. Z czasem zapomniałam o książce, ale droga Sherry z Blasku Książek raczyła mi przypomnieć swoim zamiłowaniem do Ricka Riordana o tej serii. I wiecie co Wam powiem? Nie żałuję nawet minuty poświęconej tej książce. Jeśli macie problem z zapamiętaniem jakiś szczegółów dotyczących mitologii to ta książka w miły i przyjemny sposób będzie Waszym nauczycielem.
Percy jako główny bohater widać jak zmienia się z biegiem czasu i to na dobre. Jednak muszę powiedzieć, że zawiodłam się na nim w drugiej części, ale spokojna głowa! Zapunktował w trzeciej. Percy ma charakter tak... elastyczny, że tak to ujmę, że każdemu myślę przypadnie do gustu. Annabeth, córka Ateny jest naprawdę ciekawą postacią i ma charakterek nie powiem. Jednak pod koniec serii zaczęła mnie irytować. Nie mogę powiedzieć, że jej nie polubiłam patrząc na wszystkie części. Jest odważna, mądra i rozważna. I cały czas nazywa Percy'ego glonomóżdżkiem. xD
Na brodę Merlina! Zapomniałabym o Panu D. którego po prostu uwielbiam! Jego teksty i zachowanie jest przekomiczne. Gdybym miała Wam dalej opowiadać o bohaterach na pewno nie wyszłoby z tego nic dobrego, bo tak naprawdę każda postać była dla mnie fantastyczna, nawet złe charaktery. Co najbardziej spodobało mi się w książce ? Z pewnością jej zwyczajność. Ta książka wprost biła normalnością (o ile można tak powiedzieć o utworze fantastycznym), wciągnęła mnie niesamowicie. Akcja była dynamiczna i wciąż zaskakiwała. Nie było wątków, które się powtarzały.Została napisana barwnym językiem, doskonale przez wszystkich rozumianym. Bohaterowie byli bardzo przemyślani. Wgłębialiśmy się w ich życie, poznawaliśmy zachowania, jednak wciąż nas szokowali. Mimo młodego wieku wykazywali się niesamowitą odwagą, dzielnością oraz często okrucieństwem. Współczułam dzieciom z Obozu Herosów, którzy często nie spotkali swoich rodziców lub niejednokrotnie byli nieoznaczeni, co znaczy, że rodzice się do nich nie przyznali .W utworze znalazło się mnóstwo zagadnień z mitologii i mitów, które jeszcze bardziej uatrakcyjniły dzieło pana Riordana. Mimo iż Percy jest przez wszystkich traktowany jako bohater, w książce wydaje się nie co zagubiony, lecz nie nierozgarnięty, tak jak niektórzy. Co rok zmieniał szkoły, był uważany za krnąbnego, niedobrego chłopca choć tym czasem musiał mieszkać ze wstrętnym ojczymem przy boku matki idealnej- troskliwej, wyrozumiałej, opiekuńczej. W pewnym stopniu (bardzo małym) "Złodziej pioruna" przypominał mi "Harrego Pottera". Trójka bohaterów ratujących świat: Percy - który nie wiedział o swoim pochodzeniu, Annabeth - genialna córka Ateny i w końcu Grover - satyryczny satyr, który był po prostu najlepszym kumplem naszego herosa. Koniec końców "Złodziej pioruna" został napisany zupełnie odrębnym stylem.
Spokojnie z czystym sercem mogę Wam ją polecić, książka wywołująca niemałe emocje. Naprawdę warta uwagi.

Pozdrawiam,
Wasza Ola. :) 


16 komentarzy:

  1. Ależ wysoka ocena:D Nie jestem przekonana do tej książki. Może kiedyś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Heej, nominowałam was Dziewczynki do zabawy blogowej, mam nadzieje,że weźmiecie udział :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, teraz będziemy mieć ferie to będziemy się bawić :3 :D

      Usuń
  3. Czuję się zaszczycona mogąc wprowadzić cię w arkany religii Riordana! ♥ I straaasznie się cieszę, że poddałaś się uczuciu do tego genialnego człowieka i magii, której tworzy swoimi rękoma i wyobraźnią. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    P.♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj. P. <3 Ale męczę nadal Czerwoną Piramidę i mi się nadal nie podoba xDD To już nie to samo co z Percy'm. Jeszcze chcę przeczytać serię zaczynającą się od Zagubionego Herosa. :) Zauważyłam, że fajnie się zapowiada. A jak zawsze miałam fazę na bogów egipskich tak Riordan trochę o nich zepsuł sprawę. Ale wiadomo, że autor nie powtórzy ze wszystkimi jego książkami takiego debiutu jak ta najlepsza. ;3

      Usuń
  4. Wiedziałam, że Ci się spodoba! :P Zresztą jak Percy może się nie podobać, to wręcz nie wykonalne :P Absolutnie genialna powieść aż płakać mi się chce na myśl, że znam już całą serię ;) Muszę szybko kupić resztę książek Riordana bo już nie mogę sie doczekać co on tam jeszcze nawymyślał. Kocham go za ten lekki i przezabawny styl. Absolutny geniusz!

    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukiwałaś "Dziewczyn z Hex Hall" do kupienia tak? Koniecznie zajrzyj tutaj!:
      http://booksholics.tumblr.com/post/73090403832/niestety-na-mojej-polce-i-w-kartonach-zalega-tyle

      Mówiłam że znajdę? :P Tylko szybko żeby nikt Ci jej nie gwizdnął! :P

      Usuń
    2. Riordan jest świetny, ale męczę serię "kroniki rodu Kane", moim zdaniem to już nie to samo. Tej serii nie lubię. Coś czuję, że nie powtórzy tego debiutu co z Percy'm. A Percy oczywiście loffki, kisski, przytulaski xD Dałabym wszystko żeby przyłączyć się do Świętej Trójcy
      a) Harry'ego Pottera, Rona Weasleya i Hermiony Granger
      albo :
      b) Percy'ego Jacksona, Annabeth Chase i Grovera
      <333 i tak bardzo chciałabym trafić do Hogwartu albo Obozu Herosów. Ja żyję tymi książkami!

      Usuń
    3. Mam dwa tomy "Kronik..." ale (oczywiście) jeszcze nie przeczytane :P Czytałam jednak pierwszy rozdział i już się zakochałam, Ten autor nieustannie mnie hipnotyzuje ;) Bardzo chciałabym też sięgnąć już po "Olimpijskich herosów" bo stęskniłam się za Percym :(

      Usuń
  5. PIERWSZA CZĘŚĆ. Druga w tym roku o tytule ''Jesienna Róża'.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno u ciebie nie byłam a tu taka odmiana. Śliczny nagłówek i w ogóle wszystko zachwycające:)
    Co do książki to jednak się nie skuszę, gdyż tematycznie i gatunkowo nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojojoj, dziękujemy. W sumie nagłówek to robota zdolniachy Sherry, więc to jej należą się wszelkie owacje. :) Co do książki: rozumiem, ja jednak ostatnio tak skaczę gatunkowo, że głowa mała.

      Usuń
  7. Mam wielką ochotę na książki tego autora:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O boże... ile ja już zwlekam z tym tytułem. Uwielbiam mitologię grecką, toż to książka dla mnie idealna. W wakacje obowiązkowo zapoznaje się z całym cyklem, mam nadzieję, że też nie będę miał żadnych problemów w wystawieniu najwyższej noty książce pt. "Złodziej...".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze również Ci się spodoba. Koniecznie przeczytaj, polecam :)

      Usuń
  9. Mam na nią ochotę! :) A wszystko dzięki Tobie :P
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili :3
    Zostaje obserwatorem, bo podoba mi się Twój blog :)
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń